””💙💙💙Zawierzenie 33
"Pod płaszczem Maryi"💙💙💙

 

Spróbuj.
W tym słowie streszcza się wszystko, o co prosi nas Bóg. Po prostu spróbuj. On dobrze zna nasze ograniczenia, nasze lęki, nasze wady. On wie. Nie ma potrzeby, żebyśmy się chowali. Starania, by w jakiś sposób ukryć przed Bogiem prawdę o tym, kim jesteśmy, to głupota i szaleństwo; musimy stanąć przed Bogiem i kochać Go – tacy, jacy jesteśmy. Jeśli będziemy czekać z miłością do Niego, aż staniemy się idealni, nie pokochamy Go nigdy. Świętość nie rodzi się w wyniku chowania swoich przywar w ciemnej szafie czy też pospiesznego wypychania ich pod łóżko przed uklęknięciem do modlitwy. Świętość jest wynikiem nieustannych starań, by oddać nasze słabości w kontemplacji i spowiedzi, gdzie ciemność znika w świetle, a brzydota rozmywa się w pięknie.

Każdego ranka wstań i idź szukać twarzy Pana, nawet jeśli Jego oblicze wydaje się znikać w momencie, kiedy chcesz Go dotknąć.
Spróbuj.
Wszyscy jesteśmy studniami bez dna, stworzonymi na obraz i podobieństwo Boga. Nieskończona liczba rzeczy skończonych nigdy nas nie zaspokoi; jedynie to, co nieskończone, może napełnić aż po brzegi tak głęboką studnię. A jednak, paradoksalnie, biegniemy zawsze ku stworzeniom i rzeczom tego świata; rzeczom, których miara nie jest naszą miarą. To dlatego ciągle jesteśmy niespokojni i niezadowoleni. Nie zdajemy sobie sprawy, że szukamy wody na pustyni, i – pragnąc wiecznego światła – ścigamy cienie.
Każdego ranka wstań i wstępuj na drogę świętości – jedyną drogę, w którą warto się udać. W każdym przedsięwzięciu, w każdej chwili staraj się naśladować Boga.
Spróbuj.
Nie uda ci się, jeśli nie spróbujesz.

To 33-dniowe przygotowanie do zawierzenia „Pod płaszczem Maryi”, które przygotowaliśmy w oparciu o książkę Christine Watkins ma przygotować cię do aktu oddania się Matce Bożej.
Zawierzenie „Pod płaszczem Maryi” przeznaczone jest dla tych, którzy chcą rozpalić swoje dusze cnotami i którzy pragną głębiej kochać Boga i bliźniego. Łączy ono codzienną modlitwę różańcową, post oraz ćwiczenia duchowe, które każdego dnia będziemy ci udostępniać na tej stronie.

Modlitwa różańcowa
Uczestnicząc w zawierzeniu codziennie, o dowolnej porze odmawiamy jedną część różańca. Zwracając się do kościoła powszechnego, papież Pius XI pisał:
„Różaniec jest potężną bronią, by zmusić szatana do ucieczki i ustrzec się od grzechu… Jeśli pragniecie pokoju w sercu, w swoich domach i w swoim kraju, gromadźcie się razem co wieczór, by odmawiać różaniec. Nie pozwólcie, by minął wam bez niego choć jeden dzień, niezależnie od tego, jak będziecie zaabsorbowani licznymi troskami i obowiązkami. „

Post
Poszczenie przez przynajmniej jeden dzień w tygodniu jest ważną częścią tych rekolekcji. Może to być post o chlebie i wodzie ale może to także być odmówienie sobie czegoś, co zwykle sprawia nam przyjemność. Duchowa praktyka powstrzymywania się od jedzenia zmienia to, kim jesteśmy, dając nam więcej życia w Duchu a mniej w ciele.

„Post rodzi proroków, umacnia potężnych, daje mądrość prawodawcom, jest strażą duszy, bezpiecznym współmieszkańcem ciała, bronią bohaterów, ćwiczeniem zapaśników, odpiera pokusy, namaszcza do pobożności, towarzyszy trzeźwości, uczy wstrzemięźliwości, męstwa, spokoju, uświęca.”
Św. Bazyli Wielki

Każdy dzień rozpoczniesz modlitwą osobistą, aby połączyć się z Bogiem.
Następnie postawimy ci pytania i ukażemy ci fragmenty z Pisma Świętego oraz mądrość świętych, aby pomóc ci odkryć i wcielić w życie cnotę czy rozwinąć dar rozważany danego dnia.
Ta duchowa lektura zajmuje tylko kilka minut!

„Bądź tym, którym Bóg chciał, abyś był, a rozpalisz świat.”
Św. Katarzyna ze Sien

Dzień 1 – WDZIĘCZNOŚĆ

22 kwietnia 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś Boga, by dał ci serce, które ze swej natury nabrzmiewa wdzięcznością.

 

Jednym z pierwszych aktów miłości, jakie Bóg uczynił dla ciebie, było stworzenie tego świata, abyś mógł się w nim narodzić.. Dał ci wszystkie twoje dni. Dał ci to życie, tę chwilę, ten oddech. Oddał ci Tego, który był dla Niego najcenniejszy: swojego Syna.

Do ostatniej chwili tu, na ziemi, możesz przyjmować Jego Ciało i Jego Krew, Jego miłosierdzie i Jego wybaczenie – zbawienie.

Wszystko, czym jesteśmy, i wszystko, co mamy – nawet to, na co uczciwe zapracowaliśmy – jest czystym darem. Jedyne, co możemy nazwać naszym własnym, jest nasz grzech. Skoro wszystko, co dobre w nas i wokół nas, pochodzi z hojnych i łaskawych dłoni naszego Stworzyciela, zastanów się przez chwilę i zapisz niektóre z licznych darów i łask, jakimi On cię obdarzył. Co chciałbyś dać w podzięce za wszystko, co Bóg ci dał i co dla ciebie zrobił?

 

Nie ma obowiązku większego nad obowiązek wdzięczności.

– Św. Ambroży

 

Zmierzając do Jeruzalem, przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: „Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami!”. Na ten widok rzekł do nich: „Idźcie, pokażcie się kapłanom!”. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich, widząc, że jest uzdrowiony, wrócił, chwaląc Boga donośnym głosem, padł na twarz u Jego nóg i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: „Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Czy się nie znalazł nikt, kto by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec?”. Do niego zaś rzekł: „Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła”.

Łk 17, 11–19

 


Dzień 2 – ODDANIE

23 kwietnia 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Głośno albo w ciszy
swojego serca poproś Pana, by podźwignął cię tam, gdzie czujesz się najsłabszy.

 

 

Zastanów się nad tym obszarem twojego życia albo charakteru, w którym łatwo się potykasz, łatwo, ponosisz porażki i może upadasz raz za razem. Oczami duszy zobacz, jak Ojciec w niebie wyciąga ku tobie Swoje miłosierne ręce i czule, z Ojcowską miłością podnosi cię w Swoich  dłoniach. Poczuj, jak delikatnie otrzepuje cię z kurzu i zachęca, byś spróbował ponownie. Wyobraź sobie, jak dopinguje cię, Swoje dziecko, dając ci Swoje pełne wsparcie: „Dasz radę! Nie poddawaj się! Miej wiarę! Jestem z tobą! Po prostu spróbuj!”

W jaki sposób uświadamiasz sobie, że w życiu prowadzi cię ręka Boga?

 

Bóg nie żąda, żebyś odniósł
sukces; On chce tylko, żebyś próbował
.

Św. Matka Teresa z Kalkuty

 

 Czy nie wiesz tego? Czy nie słyszałeś? Pan – to Bóg wieczny, Stwórca krańców ziemi.

On się nie męczy ani nie nuży, Jego mądrość jest niezgłębiona.

On daje siłę zmęczonemu i pomnaża moc bezsilnego.

Chłopcy się męczą i nużą, chwieją się, słabnąc, młodzieńcy,

Lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły,

Biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą.

Iz 40, 28-31


Dzień 3 - MIŁOŚĆ

24 kwietnia 2025r. 

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś Maryję, żeby pokazała ci, jak kochać tak, jak kocha Ona.

 

 

Miłość kosztuje, a miłość do Jezusa i naszych bliźnich kosztuje wiele. W jaki sposób doświadczyłeś tej prawdy w swoim życiu? Czy masz jakiś krzyż miłość, którego ciężar rani twoje ramiona tak głęboko, iż wydaje ci się, że nie dasz rady tego znieść? Czy rozgoryczony i pokonany cisnąłeś kiedyś ten krzyż na ziemię tylko po to, by znowu musieć go podnieść? Poproś Matkę Bożą, żeby niczym Szymon z Cyreny uczyniła go lżejszym. Tak jak Szymon został skierowany do pomocy Jezusowi w dźwiganiu ciężaru krzyża, tak i Maryja przyjdzie z pomocą tobie. Nie będziesz już nieść najcięższej części krzyża. Kiedy spojrzysz w górę zobaczysz, jak twoja Matka dźwiga ją za ciebie.

Na jakie sposoby Bóg prosi cię, żebyś był jak Maryja i pomagał dźwigać krzyże, które przygniatają innych?

Gdzie nie ma miłości, połóż miłość, a zdobędziesz miłość.

Św. Jan od Krzyża

Jak mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, żebyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.

J15, 9-13

Dzień 4 - ZAUFANIE

25 kwietnia 2025r.


Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Wypowiedz słowa: Jezu, ufam Tobie i pozwól, by napełniły one twoją duszę pokojem.

 

Nie martw się! Nie lękaj się! – tę wiadomość poprzez Swoje Słowo Bóg przekazuje nam częściej niż jakąkolwiek inną. Ten, który nas stworzył, ma plan. W każdej duszy żyje powołanie. Czyż Bóg mógłby oczekiwać, że wypełnimy Jego wolę, jeśli ukryłby przed nami drogę do niej? Nie! Zawsze, w tajemnicy, jaką jest Jego poczucie czasu, Bóg odkrywa przed nami kolejny krok… i następny. Czyni to, jeśli nie przez donośne wołanie, to poprzez subtelne zachęty. Rozpoznaje serce, które jest z Nim zestrojone. Moje owce słuchają głosu Mego, a Ja je znam. Idą one za Mną [J10, 27].

Nie jest naszym obowiązkiem planowanie sobie życia w każdym najdrobniejszym szczególe. Takie działanie może napełniać nas pychą i zadufaniem. Naszym zadaniem jest modlić się i podążać za kolejnymi wskazówkami, jakie daje nam Bóg. Jeśli nasz dzień wypełnia troska o jutro, Bóg zniknie pośród chmur naszych zmartwień. On cierpi widząc nas w takim stanie. Nasze zmartwienia wiążą Mu ręce, jeśli nie pozwalamy Mu sobie pomóc. Ale każdy akt całkowitego zaufania i oddania się Bożej woli rozwiązuje nasze wszystkie problemy. Kiedy oddajemy Bogu nasze troski i ze spokojem składany głowę na Jego kolanach, On może uczynić dla nasz najwspanialsze cuda!

Co dziś powstrzymuje cię przed złożeniem w Bogu całej swej ufności?

Naprawdę cieszę się, kiedy coś nie idzie po mojej myśli, bo wtedy widzę, że On chce naszego zaufania – dlatego kiedy ponosimy stratę, uwielbiajmy Boga, jakbyśmy mieli wszystko.

Św. Matka Teresa z Kalkuty

Błogosławiony mąż, który pokłada ufność w Panu i Pan jest jego nadzieją.

Jest on podobny do drzewa zasadzonego nad wodą, co swe korzenie puszcza ku strumieniowi;

nie obawia się, gdy nadejdzie upał, bo zachowa zielone liście;

także w roku posuchy nie doznaje niepokoju i nie przestaje wydawać owoców.

Jr 17, 7-8

 

Dzień 5 - ŻYCZLIWOŚĆ

26 kwietnia 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś Ducha Świętego, by przenikał twoje słowa i myśli tak, by służyły jedynie zaprowadzaniu królestwa niebieskiego na ziemi.

 

Pomyśl o kimś, komu trudno ci okazywać życzliwość. Czy jest to ktoś z twojej rodziny? Ktoś z pracy? Dzisiaj zwróć uwagę na swoje myśli dotyczące innych i na ton twojego głosu, kiedy mówisz. Czy w swoich myślach osądzasz, czy okazujesz miłosierdzie? Czy łatwiej przychodzi ci plotka czy pochwała? Czy jesteś zadowolony, czy rozczarowany sposobem, w jaki traktujesz innych? Staraj się dziś świadomie myśleć i wypowiadać życzliwe słowa, a gdziekolwiek pójdziesz, zostawiaj za sobą ślad dobra.

Moja córko, usilnie proszę cię, żebyś nigdy nie mówiła o nikim źle, czy to bezpośrednio czy pośrednio; strzeż się, byś nigdy niesprawiedliwie nie zarzuciła grzechu czy winy swojemu bliźniemu, nie ujawniła niepotrzebnie jego prawdziwych win, nie wyolbrzymiała tych, które są jawne, nie przypisywała złych motywów dobrym czynom, nie negowała dobra, które, jak wiesz, jest w drugim człowieku, żebyś złośliwie nie ukrywała tego dobra lub nie umniejszała go w czasie rozmowy.

 Św. Franciszek Salezy

Przyjemne słowa są plastrem miodu, słodyczą dla duszy, lekiem dla kości.

Prz 16, 24

Dzień 6 - TRWANIE W POSTANOWIENIU

 27 kwietnia 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś Maryję, aby pomogła ci uciec przed rozproszeniami, niezależnie od tego jak ciekawe, szlachetne czy konieczne by się wydawały. Poproś Ją także dla siebie o jasną ścieżkę modlitwy każdego dnia.

 

Czy masz w zwyczaju rezerwować sobie każdego dnia czas na modlitwę? Jeśli tak, to w jaki sposób najbardziej lubisz się modlić i dlaczego. Jeśli normalnie nie wyznaczasz sobie czasu na codzienną modlitwę, określ dokładnie swoje słabe punkty albo ziemskie atrakcje, które pozbawiają cię rozmowy i bliskości z Bogiem.

W naszych rozproszeniach kryje się szatan. Jeśli łatwo odebrać ci czas przeznaczony na modlitwę, to coś w twoim życiu uczyniłeś ważniejszym od Boga. Co to jest?

Sposób, w jaki spędzasz wolny czas doprowadzi cię do odpowiedzi.

 

 

Kto gardzi modlitwą, gardzi wszelkim dobrem.

Św. Jan od Krzyża

                                                      

 

W każdym położeniu bierzcie wiarę jako tarczę, dzięki której zdołacie zgasić wszystkie rozżarzone pociski złego. Weźcie też hełm zbawienia i miecz Ducha, to jest Słowo Boże – wśród wszelakiej modlitwy i błagania. Przy każdej sposobności módlcie się w Duchu. Nad tym właśnie czuwajcie najusilniej.

Ef 6, 16-18

  

Dzień 7 - WYTRZYMAŁOŚĆ

28 kwietnia 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w
świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś Ducha
Świętego o narzędzia, które pomogą ci wytrwać, kiedy twoje siły słabną.

 

Pomyśl o wszystkich krytycznych chwilach w twoim życiu, kiedy czułeś, że nie dajesz już rady, i nie widziałeś drogi wyjścia. Pomyśl o tym, jak Pan niósł cię w tamtych chwilach i podziękuj Mu za Jego troskę i opiekę. Kiedy w przyszłości nadejdzie trudny czas pozwól, by twoje myśli skierowały się ku Jezusowi i Jego wytrwałości w obliczu Kalwarii. Wezwij Maryję, która widząc cierpienie Syna na krzyżu nie potępiała nikogo ani nie kwestionowała Bożej woli, ale trwała pewnie przy Swojej wierze.

Poproś teraz Jezusa i Jego Matkę, aby dali ci Swoją wytrzymałość, kiedy spiętrzą się problemy i gdy będziesz musiał się zmierzyć z nieznaną przyszłością.

Nie bój się konfliktu. Nie uciekaj przed nim. Gdzie nie ma walki, nie ma cnoty. Jeśli miłość i wiara nie są kuszone, nie można być pewnym, że naprawdę są obecne. Są wypróbowywane i ujawniane w przeciwnościach losu, w trudnych i bolesnych okolicznościach.

Św. Jan Chryzostom

Pokusa nie nawiedziła was większa od tej, która zwykła nawiedzać ludzi. Wierny jest Bóg i nie dozwoli was kusić ponad to, co potraficie znieść, lecz zsyłając pokusę, równocześnie wskaże sposób jej pokonania, abyście mogli przetrwać.

1 Kor 10, 13

  

Dzień 8- WYTRWAŁOŚĆ

29 kwietnia 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Zawołaj do Jezusa w modlitwie:

„Naucz mnie, jak wytrwać w tym życiu i przybyć pewnego dnia do bram nieba, abym mógł na zawsze spocząć w Twoich ramionach”.

 

Na pewno wiele razy zdarzyło ci się w przeszłości mieć nadzieję wbrew nadziei, pracować bez nagrody, kochać bez wzajemności. A jednak wytrwałeś! Tylko jedno może powstrzymać cię przed osiągnieciem świętości – celu, jaki wybrał dla ciebie Chrystus. Ty sam!.

Poświęć trochę czasu i wyszukaj w Piśmie Świętym fragmenty, które przypomną ci o wytrwałości i zachęcą cię do niej na drodze do wiekuistego celu, nawet w czasach zamętu i zagubienia.

Gdzie mógłbyś umieścić swój ulubiony fragment, aby Słowo Boże mieć zawsze przed oczami? Może chciałbyś go powiesić na ścianie? Przyczepić do drzwi lodówki? Położyć na stoliku nocnym albo używać jako zakładki do książki? A może umieścisz go w najlepszym możliwym miejscu – we własnej pamięci?

 

 

Są dwa cele, występek i cnota, i oba wymagają wytrwałości.

Jeśli masz osiągnąć życie, musisz wytrwać w cnocie, a jeśli masz osiągnąć śmierć wieczną – trwaj w występku.

Św. Katarzyna ze Sieny

 

 

I my zatem, mając dookoła siebie takie mnóstwo świadków, zrzuciwszy wszelki ciężar, [a przede wszystkim] grzech, który nas łatwo zwodzi, biegnijmy wytrwale w wyznaczonych zawodach. Patrzmy na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala. On to, zamiast radości, którą Mu obiecywano, przecierpiał krzyż, nie bacząc na [Jego] hańbę, i zasiadł po prawicy na tronie Boga. Zważcie więc na Tego, który ze strony grzeszników tak wielką wycierpiał wrogość wobec siebie, abyście nie ustawali, złamani na duchu.

Hbr 12, 1-3

 

Dzień 9 - AKCEPTACJA

30 kwietnia 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś Boga, aby pokazał ci to, co nieustannie i uparcie odrzucasz w swoich myślach.

 

Nie bez powodu zostałeś umieszczony na tej Ziemi, w tym czasie i miejscu. Bóg nie przyprowadził cię tu, gdzie teraz jesteś, w jakiś przypadkowy sposób, a jeśli zbłądziłeś i zboczyłeś z drogi, którą Bóg wybrał dla ciebie, On wskaże ci, jak zawrócić. We wszystkim, przez co cię prowadził, albo do czego cię przywiódł, był Boży cel. Bóg ma dla ciebie plan!

Tylko akceptując to, czego nie możesz zmienić w swoim położeniu, w innych, w sobie samym, będziesz w stanie „zło zamienić w dobro”. Czy przychodzi ci do głowy jakaś sytuacja, którą zwykłeś odrzucać w swoim sercu? Czy jest ktoś lub coś, co trudno ci zaakceptować i na walkę z czym marnujesz energię? Gdybyś oddał tę trudność albo irytację Panu i zaakceptował ją jako Jego dar od ciebie, jak mogłoby to odmienić twoje podejście i relację z Bogiem?

 

 

Jeżeli Bóg zsyła ci wielkie brzemię trudów, to znak wielkiej świętości, której dla ciebie pragnie. Czy pragniesz zostać wielkim świętym? Proś Boga, aby ci zesłał wiele cierpień.

Św. Ignacy Loyola

 

 

Baczcie, aby nikt nie odpłacał złem za zło, lecz zawsze usiłujcie czynić dobrze sobie nawzajem i wszystkim. Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie. W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was.

1 Tes 5, 15- 18

  

Dzień 10 - CIERPLIWOŚĆ

1 maja 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś Boga, aby przypomniał ci o wielu różnych sposobach, w jakie okazywał ci cierpliwość w takcie twojego życia.

 

Bóg ma dla nas niezwykłą cierpliwość – dla naszych niepewności, błędów, nieposłuszeństwa –  i chce, byśmy tak samo traktowali innych. Ale kiedy coś idzie nie po naszej myśli, niecierpliwimy się, co może wywołać w nas złość i irytację w stosunku do nas samych, innych i Boga.

Przypomnij sobie sytuację, w której ktoś okazał ci wielką cierpliwość. Jak się czułeś, doświadczając jego wielkoduszności? I, dla przeciwieństwa, przywołaj w myślach czas, kiedy ktoś okazał ci zniecierpliwienie, i zastanów się, jak się z tym czułeś.

W jaki sposób brak cierpliwości odbija się na tobie i na twoich relacjach z innymi? Czy odsunął cię od bliskości z Jezusem Chrystusem? Kiedy następnym razem pojawią się u ciebie oznaki zniecierpliwienia, poczekaj, zwolnij, weź głęboki oddech, odmów modlitwę, a potem odpowiedz – albo może nie rób niczego.

 

 

Niech nic cię nie smuci, niech nic cię nie przeraża, wszystko mija, lecz Bóg jest niezmienny. Cierpliwością osiągniesz wszystko.

Św. Teresa z Avila

 

Prosimy was, bracia, upominajcie niekaranych, pocieszajcie małodusznych, przygarniajcie słabych, a dla wszystkich bądźcie cierpliwi.

1 Tes 5, 14

 

Dzień 11 - POKORA

2 maja 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Proś Maryję, by
pomagała ci czynić się mniejszym w życiu codziennym, tak aby Pan mógł jaśniej przez ciebie świecić.

 

Pycha przychodzi do nas w najsubtelniejszych
przebraniach: jako nadzieja na zyskanie uznania, jako ocenianie siebie wyżej
niż innych, jako odsuwanie się od tych, którzy są niepopularni, nieatrakcyjni…
W jakich sytuacjach najczęściej ulegasz pysze?

Jakkolwiek bolesne i upokarzające by się to
wydawało, ćwicz się w pokorze wobec Boga, dziś i w kolejnych dniach, kiedy
tylko On cię do tego natchnie. A jeśli twoje ego poczuje się zranione, pozwól
swojej pysze stopić się w tyglu milczenia. Jakie arcydzieło będzie mógł uczynić
z ciebie Bóg, jeśli w pokorze całkowicie oddasz Mu pole do działania.

 

Pragniesz wyniesienia?
Zacznij od tego, by zstąpić na dół. Planujesz wnieść wieżę, która sięgnie
chmur? Najpierw postaw fundament pokory.

Św. Augustyn 

 

Upokórzcie
się więc pod mocną ręką Boga, aby was wywyższył w stosownej chwili.

1 P 5, 6

 

Dzień 12 - ŁAGODNOŚĆ

3 maja 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś Ojca o łaskę postrzegania łagodności jako swojej wewnętrznej siły.

 

Nasze ego może wnosić fasadę władzy, siły i pewności siebie. W rzeczywistości jest to jednak budowla tymczasowa, postawiona na ruchomych piaskach, i to wywołuje w nas stres, negatywne emocje, strach i niepewność. Bo kiedy naszemu ego zabraknie podpór, jakie daje świat, na czym będzie się opierać?

W jakich sytuacjach zauważasz nienasycone żądania swojego ego? Czy ono nalega, by zawsze mieć rację? Dobrze wyglądać? Przymuszać Boga do twojej woli? Otrzymywać miłość od tych, którzy nie mogą jej dać? Mieć władzę? Odczuwać przyjemność? Cieszyć się sukcesem? Na jakie sposoby twoje ego wywołuje u ciebie niepotrzebny stres?

 

 

 Jezus dał mi poznać głębie swojej cichości i pokory i dał mi zrozumieć, że wyraźnie tego ode mnie żąda. Uczułam Boskie spojrzenie w duszę swoją, które napełniło mnie niepojętą miłością, ale zrozumiałam, że Pan patrzył się z miłością na cnoty i heroiczne wysiłki moje, i poznałam, że to Boga ściąga do serca mojego. Dlatego zrozumiałam, że nie wystarcza, bym starała się tylko o cnoty zwykłe, ale staram się ćwiczyć w cnotach heroicznych, chociaż na zewnątrz będzie rzecz całkiem zwykła, ale różny sposób, który dosięga tylko oko Pańskie. 

Św. Faustyna

 

 

Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.

Mt 5, 5

 

Dzień 13 - DOBROĆ

4 maja 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś Boga o łaskę dostrzegania dobra w sobie.

 

Jezus, który jest doskonałą i wszechogarniającą miłością, mieszka w tobie. Na zdradę, szyderstwo, wzgardę i prześladowanie odpowiadał dobrem.

W jaki sposób ty mógłbyś przyjąć taką samą postawę wobec zła w twoim życiu? W jakich okolicznościach jest ci trudno być dobrym?

Czy jest obszar w twojej osobowości, w którym dobroć przychodzi ci z łatwością, i czy inni dostrzegli to w tobie? Czy ty sam widzisz w sobie dobro?

 

 

 To wy macie to ogromne zadanie, żeby zło zwyciężać dobrem, zawsze starając się pośród życiowych problemów pokładać ufność w Bogu, wiedząc, że Jego łaska daje siłę ludzkiej słabości. Musicie przeciwstawiać się każdej formie nienawiści z niezwyciężoną mocą Chrystusowej miłości.  

Św. Jan Paweł II

 

 

Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: miłujcie swoich nieprzyjaciół  i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc doskonali jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski.

Mt 5, 5

 

 

Dzień 14 - PANOWANIE NAD SOBĄ

5 maja 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w
świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś, by Maryja
uprosiła ci dar panowania nad sobą.

 

Jezus Chrystus i Jego Święta Matka znieśli
niewyobrażalne cierpienia w czasie męki Pańskiej. Wyobraź sobie, jak
przerażające uczucia mogły ich ogarnąć i całkowicie nad Nimi zapanować. Ich
udręka była nie do opisania, a jednak każdy Ich czyn był zgodny z wolą Boga.

Zastanów się nad tymi momentami z przeszłości, w
których czułeś, że nie panujesz nad sobą. W jakich sytuacjach tracisz
panowanie? Czy w twoim życiu powtarzają się takie momenty, które przytłaczają
cię niewygodnymi uczuciami?

Przypominaj sobie by prosić Bożego Ducha o
umiejętność panowania nad sobą.

 

 

 Jeżeli
ktoś pragnie uwolnić się od swych trudności ze względu na miłość Boga, będzie
szukać cierpliwie, łagodnie, pokornie i spokojnie, oczekując swego wyzwolenia
raczej dzięki Bożej dobroci i opatrzności niż swym wysiłkom albo staraniom; a
jeśli przeważa miłość własna, wówczas stanie się porywczy i zapalczywy w
poszukiwaniu ulgi, jak gdyby wszystko zależało bardziej od niego niż od Boga…

Ten gorączkowy niepokój jest
największym złem, jakie może przytrafić się duszy, z wyjątkiem grzechu.

Św. Franciszek Salezy

 

 

Albowiem
nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości oraz trzeźwego myślenia.

 

2 Tm 1, 7

Dzień 15 - UWAŻNOŚĆ

6 maja 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w
świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś o łaskę, by
ludzi wokół widzieć takimi, jakimi widzi ich Bóg.

 

Masz samotnych, cierpiących, głodnych sąsiadów? Czy
ich zauważasz? Czy w ich oczach dostrzegasz Jezusa? Może są dla ciebie jedynie
przelotnymi cieniami? W Bożej woli nie ma pomyłek. To nie jest zbieg
okoliczności, że spotykasz ludzi, jakich spotykasz. Bóg ma plan i cel dla ich
obecności w twoim życiu. Jeśli będziesz uważny na działanie Ducha Świętego,
dostrzeżesz swojego bliźniego.

Jak oceniłbyś swoją uważność w stosunku do
otaczających cię ludzi?

 

Bycie niechcianym,
niekochanym, zaniedbanym i zapomnianym przez wszystkich – myślę, że to jest o
wiele większy głód, znacznie większe ubóstwo niż w przypadku człowieka, który
nie ma co jeść.

Św. Matka Teresa z Kalkuty

 

Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem,
całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą. Drugie jest to:
Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Nie ma innego przykazania
większego od tych.

Mk 12, 30-31

  

Dzień 16 - WIARA

7 maja 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś Maryję, aby pomogła ci dostrzec głębię wiary poza pozorami świata.

 

Koleje losu są zmienne i każdy z nas może niespodziewanie zachorować, stracić pracę, wdać się w daleko idący w konsekwencjach spór albo spadnie na niego jakieś inne nieszczęście.

W sposób naturalny szukamy przyczyn i skutków, logicznego wytłumaczenia pomieszanego z domysłami, a winą obciążamy wszystko i wszystkich dookoła. W wyniku tych analiz w naszych sercach rodzi się gwałtowna reakcja; złość, zniechęcenie, chęć zemsty… I tak od zarania dziejów wygląda historia znakomitej większości ludzkości.

W opozycji do tego sposobu analizowania, który sprowadza ludzkość do poziomu królestw zwierząt, istnieje spojrzenie, które niczym teleskop przenika powierzchnię rzeczy i widzi prawdę poprzez obiektyw wiary. Trwałą pociechę zyskujemy tylko wtedy, kiedy ze spokojem przyjmujemy nieuchronności życia, pod zewnętrznymi pozorami dostrzegając Dłoń, która planuje i kieruje, dopuszcza i nadzoruje wszystko, co dzieje się w tym świecie. Jeśli choć na chwilę dojrzymy moc i czułość Ojca, który pozwala na niepowodzenia, bo przyniosą one większe dobro, wtedy napięcie wyciszy się, nerwy uspokoją a wewnętrzny bunt zamieni się w pokój serca. Żadne niespodziewane wydarzenie nie jest w stanie zniszczyć równowagi tych, którzy żyją wiarą, że Bóg wie, co dla nas najlepsze.

Poproś dziś Maryję, która nie zwątpiła nigdy, której wiara była niezłomna, by uprosiła ci wzrost wiary.

 

Nie pozostawajmy w rozpaczy. Jesteśmy ludźmi Wielkanocy, a „Alleluja” jest naszą pieśnią.

Św. Jan Paweł II

 

Wszystko bowiem, co z Boga zrodzone, zwycięża świat; tym właśnie zwycięstwem, które zwyciężyło świat jest nasza wiara.

1 J 5, 4

 

Dzień 17 - WYRZECZENIE

8 maja 2025r.

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś Maryję, by z łagodnością pokazała ci ten obszar grzechu w twoim życiu, którego nie chciałeś zobaczyć.

 

Czasem najbliżsi ludzie wytykają nam nasze wady, co może boleśnie zranić nasze uczucia. Możemy poczuć się tym tak bardzo dotknięci, że uciekniemy się do wypierania tych błędów albo obrony i wytykania defektów bliskich. A jednak nasi oskarżyciele mają nieraz rację – jeśli nie w tonie wypowiedzi, to w samej istocie rzeczy.

Jaki grzech ktoś wypomniał tobie? Jeśli się z nim nie zgodziłeś, a potem uświadomiłeś sobie, że miał rację, albo jeśli pozwoliłeś, by komentarz tej osoby cię przygniótł i zacząłeś się potępiać, obiecaj sobie, że wyznasz ten grzech w sakramencie pokuty, aby się od niego uwolnić.

 

W ten sposób czasem zdarza się, że sama pokusa jest grzechem, ponieważ sprowadziliśmy ją na siebie. Na przykład, jeśli wiem, że gra wywołuje u mnie złe emocje i bluźnierstwa, i że każda gra jest dla mnie pokusą, wówczas grzeszę za każdym razem, kiedy gram, i jestem odpowiedzialny za wszystkie pokusy, jakie spadają na mnie przy stole do gry. I znowu, jeśli wiem, że pewne towarzystwo budzi we mnie pokusę do zła, a jednak z własnej woli go poszukuję, wówczas jestem bez wątpienia odpowiedzialny za wszystko to, z czym mogę się tam spotkać ze względu na pokusy.

Św. Franciszek Salezy

 

Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, bałwochwalstwo, czary, nienawiść, spory, zawiść, gniewy, pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą. Owocem zaś Ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie. Przeciw takim [cnotom] nie ma prawa. A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje z jego namiętnościami i pożądaniami. Mając życie od Ducha, do Ducha też się stosujmy.

Ga 5, 19,25

 

Dzień 18 - PODDANIE

9 maja 2025r.

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Proś Jezusa, aby pokazał ci ten obszar w twoim życiu, który On chciałby, żebyś raczej oddał Jemu, niż starał się mieć pod własną kontrolą.

 

Życie jest stresujące, a my sami czynimy je bardziej stresującym, niż to konieczne. Jak bardzo starasz się wytrwać przy swojej woli? Nerwowa pogoń za tym, czego chcemy i usilne unikanie tego, czego nie chcemy, może wywołać w naszej duszy jeszcze większe niepokoje, nie mówiąc już o chorobach ciała. Brak zadowolenia z tego, jacy są inni czy też jacy jesteśmy my sami, może pogłębić nasze cierpienie.

W jaki sposób zaakceptowanie siebie takim, jakim stworzył cię Bóg, i pogodzenie się z rzeczami, których nie jesteś w stanie zmienić, może pozwolić ci w większym stopniu poddać się Chrystusowi? Jak twoja ufność, że Bóg potrafi naprawić to, czego ty nie umiesz zrobić, zbliża cię do Niego i do wewnętrznego pokoju i radości? Jak myślisz, jakie byłoby twoje życie, gdybyś w pełni poddał swoją wolę Panu?

 

Zabierz Panie, i przejmij całą wolność moją, pamięć moją i rozum, i wolę moją całą, cokolwiek mam i posiadam. Ty mi wszystko dałeś – Tobie to,  Panie, oddaję. Twoje jest wszystko. Rozporządzaj tym w pełni wedle swojej woli. Daj mi jedynie miłość Twoją i  łaskę, albowiem to mi wystarcza.

Św. Ignacy Loyola

 

Biada temu, kto spiera się ze swoim twórcą, dzbanowi spomiędzy dzbanów glinianych! Czyż powie glina temu, co ją kształtuje: „Co robisz?” albo jego dzieło powie mu: „Niezdara!”

Iz 45, 9

Dzień 19 - SUMIENNOŚĆ

10 maja 2025r.

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poświęć chwilę, aby zapytać Jezusa, czy jest zadowolony z tego, jak każdego dnia odkładasz wszystko na bok, aby się pomodlić.

 

Czy zauważyłeś, że zawsze masz mnóstwo czasu na rzeczy, które naprawdę lubisz, ale nigdy nie masz wystarczająco dużo czasu na to, za czym nie przepadasz?

Niektórzy ludzie boją się modlitwy, unikają jej lub znajdują w niej niewiele radości, ponieważ zamiast skupiać się na Bogu, spędzają czas na zagłębianiu się z przejęciem we własne problemy.

Dużo trudniej jest modlić się sumiennie, jeśli do modlitwy składnia nas raczej poczucie obowiązku niż pragnienie. Skieruj swoje myśli ku niebu. Zapatrz się w Jezusa, który chodził po wodzie. Powstrzymaj się od spoglądania w dół na wzburzone wody. Im bardziej będziesz się w Niego wpatrywał tym większą radością będzie modlitwa.

 

Czy zatem otrzymujemy to, o co prosimy, czy też tego nie otrzymujemy, bądźmy niezmiennie wytrwali w modlitwie. Ponieważ brak spełnienia pragnień naszych serc, gdy Bóg tak chce, nie jest niczym gorszym niż ich spełnienie; ponieważ my nie wiemy, tak jak On wie, co jest dla nas korzystne.

Św. Jan Chryzostom

 

Nauka to godna wiary; Jeżeli bowiem z Nim współumarliśmy z Nim także żyć będziemy. Jeśli trwamy w cierpliwości, z Nim też królować będziemy. Jeśli się będziemy Go zapierali, to i On nas się zaprze. Jeśli my odmawiamy wierności, On wiary dochowuje, bo nie może się zaprzeć Siebie Samego.

2 Tm 2, 11-13

 

Dzień 20 - SZACUNEK

11 maja 2025r. 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Proś Pana, aby usunął wszelką protekcjonalność, osąd czy lekceważenie, jakie żywisz w stosunku do kogokolwiek.

 

Jeśli jesteśmy traktowani z lekceważeniem, jakby nasze życie i uczucia w ogóle nie miały znaczenia, możemy czuć się tak, jakby ktoś podał nam dawkę duchowej i emocjonalnej trucizny. Jeśli odpowiadamy w taki sam sposób, połykamy tę truciznę; przegrywamy duchową bitwę, a nasza dusza jest zbrukana grzechem i smutkiem. Jak trudno jest ci szanować tych, którzy nie szanują ciebie, albo tych, którzy według ciebie nie zasługują na twój szacunek?

 

Zawsze myśl o sobie jak o słudze; w każdym człowieku szukaj Chrystusa, naszego Pana, a wtedy będziesz mieć szacunek i poważanie dla wszystkich.

Św. Matka Teresa z Kalkuty

 

Owocem ust nasyci się wnętrze, pożywi się plonami ust swoich. Życie i śmierć są w mocy języka, którzy się w nim lubują, spożyją jego owoc.

 

Prz 18, 20-21

Dzień 21 - NADZIEJA

12 maja 2025r.

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Proś Boga, by wlał w twoją duszę nadzieję oraz usunął z niej wszelkie zwątpienie i rozpacz.

 

W czym pokładasz nadzieję? W rzeczach, ludziach i marzeniach tego świata czy w Bogu? Często nie jesteśmy świadomi tego wyboru. Niewiele można osiągnąć w życiu duchowym bez ponadnaturalnej cnoty nadziei. Nadzieja wystarczy, żeby przenieść nas przez doliny największego trudu i niedostatku. Ona może dostrzec to, czego nie widać gołym okiem, i łatwo przechodzi do świata nowych możliwości.

Czy są takie obietnice, które Bóg złożył ci za pośrednictwem Pisma Świętego i Swojego Kościoła, a które pomagają odnowić twojego ducha? W jaki sposób Pan dotarł do ciebie, by przypomnieć ci o nadziei, jaką w Nim pokładasz?

 

Bóg pragnie, byśmy nie opierali się na niczym innym poza Jego nieskończoną dobrocią; niczego od Niego nie oczekujmy, nie miejmy nadziei na cokolwiek ani nie pragnijmy czegokolwiek, ale tylko w Nim złóżmy naszą ufność i nasze zawierzenie.

Św. Karol Boromeusz

 

Ja bowiem znam zamiary, jakie mam wobec was – wyrocznia Pana – zamiary pełne pokoju a nie zguby, by zapewnić wam przyszłość, jakiej oczekujecie.

Jr 29, 11

 

 

Dzień 22 - ODPORNOŚĆ

13 maja 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Podziękuj Bogu Ojcu za Jego niezmienne wsparcie i wyciągniętą do ciebie dłoń.

 

Jesteś dzieckiem Ojca – nie jakiegoś ojca, ale Wszechmocnego Stworzyciela nieba i ziemi, czasu i wieczności. Twój Ojciec – rozdzielił wody Morza Czerwonego, tworząc bezpieczne przejście, który wskrzesił Swojego Syna trzeciego dnia, który wydobywa światło z głębi mroku i pokój z szalejącego chaosu – On cię nie porzuci. Kiedy życie wyda ci się brzemieniem nie do udźwignięcia, co ci przypomni, by wyciągnąć rękę i chwycić Jego dłoń, tak aby On mógł dać ci ducha odpornego, niezależnie od życiowych okoliczności?

 

Módl się, ufaj i nie martw się.

Św. Ojciec Pio

 

Wprawdzie figowiec nie rozwija pąków, nie przynoszą plonów winnice, zawiódł owoc oliwek, a pola nie dają żywności, choć trzody owiec znikają z owczarni i nie ma wołów w zagrodach. Ja mimo to w Panu będę się  radować, weselić się będę w Bogu, moim Zbawicielu. Pan Bóg moją siłą; uczyni nogi moje podobne nogom jelenia, wprowadzi mnie na wyżyny.

Ha 3, 17 – 19 

 

 

Dzień 23 - DYSTANS

14 maja 2025r.

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Powierz się Panu; „Jezu, ufam Tobie. Wybaw mnie od mojego przywiązania do rzeczy tego świata.”

 

Żal, jaki przychodzi po utracie i zmianie, jest w życiu niezbędny, a jednak nigdy nie jest pożądany. Praktykowanie duchowego dystansu nie jest łatwe, zwłaszcza, gdy przeżywamy udrękę po stracie czegoś ważnego w naszym życiu albo kiedy ktoś odbiera nam naszą własność. A jednak im bardziej uwolnimy się od nieuporządkowanych przywiązań, z tym większym spokojem przejdziemy przez bolesne zwątpienie i uczucie przygnębienia, jakie pojawiają się wraz z każdą ziemską stratą. Jedyna możliwa droga, by osiągnąć trwały pokój i radość, to przylgnąć mocniej do Pana i rozluźnić swoją emocjonalną zależność od rzeczy tego świata.

Poproś teraz Boga, aby pomógł ci przenieść jedno z twoich doczesnych przywiązań na Tego, który stworzył wszystko i w Którym nic, do dobre i kochane nigdy nie zostanie utracone.

 

Dlatego też aby połączyć się z Nim, należy wyzbyć się i uwolnić od wszelkich nieuporządkowanych skłonności uczuciowych pożądania i smaku we wszystkim, czym może się szczegółowo radować, czy to są niższe czy wyższe rzeczy, ziemskie czy duchowe, by w te sposób wola, oczyszczona z wszelkich smaków, radości i pożądań niewłaściwych, zanurzyła się wszystka w miłowaniu Boga.

Św. Jan od Krzyża

 

Mówię [wam] bracia, czas jest krótki. Trzeba więc, aby ci którzy mają żony, tak żyli jakby byli nieżonaci, a ci, którzy płaczą, tak jakby nie płakali, ci zaś, którzy się radują, jakby się nie radowali, ci zaś, którzy nabywają, jakby nie posiadali, ci, którzy używają tego świata, tak jakby z niego nie korzystali. Przemija bowiem postać tego świata.

1 Kor 7, 29-31

 

Dzień 24 - UBÓSTWO

15 maja 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś Jezusa, by pomógł ci żyć prostu i kochać biednych, tak jak On to robił.

 

Ewangelia nakazuje nam służyć biednym i ostrzega, byśmy nie gromadzili bogactwa dla samych siebie. Ale czy rzeczywiście wspieramy tych, którym wiedzie się gorzej pod względem duchowym i materialnym? Czy słuchamy słów świętej matki Teresy: Żyj prosto, aby inni mogli po prostu żyć? Czy też nasz styl życia jest tak odległy od biednych, że łatwo zapominamy, iż w ogóle istnieją?

Wokół nas są ludzie twardzi na zewnątrz, których serca codziennie płaczą. Potrafią być nieprzyjemni. Człowiek siedzący na chodniku z tekturową tabliczką w rękach może być niemiłym widokiem; rozmowa z wściekłym ateistą w biurze może być bardzo przykra. Czy są ludzi lub sytuacje, których unikasz, żeby nie brać na siebie związanego z nimi brzemienia? Czego chciałby od ciebie Jezus w takich sytuacjach?

 

 

Wybrałam ubóstwo naszych ubogich. Ale jestem wdzięczna, że otrzymuję to [Nagrodę Nobla] w imieniu głodnych, nagich, bezdomnych, kalekich, niewidomych, trędowatych, wszystkich tych, którzy czują się niechciani, niekochani, zapomniani w całym społeczeństwie, tych, którzy stali się brzemieniem dla społeczeństwa i których wszyscy unikają.

Św. Matka Teresa z Kalkuty

 

 

[…] Jezus, usłyszawszy to, powiedział do niego: Jednego ci jeszcze brak: sprzedaj wszystko, co masz i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie; potem przyjdź i chodź za Mną. On zaś, gdy to usłyszał, mocno się zasmucił, gdyż był bardzo bogaty. Jezus, zobaczywszy go [takim] rzekł:  Jak trudno tym, którzy mają dostatki wejść do królestwa Bożego. Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do Królestwa Bożego.

Łk 18, 22-25

 

 

Dzień 25 - MĄDROŚĆ

16 maja 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Pomyśl o problemie, z którym się borykasz. Poproś o prowadzenie. Jaki jest następny krok Panie?

 

Jezus przywrócił wzrok niewidomemu. Także tobie pragnie dać zdolność widzenia i wglądu w siebie. Mądrość doskonali się dzięki relacji, jaką masz z Bogiem. Im bliższa jest twoja więź z Nim, tym więcej odkryje On przed tobą odwiecznej wiedzy oraz odsłoni rozległych krajobrazów, dotąd ukrytych przed twoim wzrokiem. Król Salomon modlił się, by nade wszystko posiąść mądrość, i ją otrzymał. Czy ty także chciałbyś otrzymać ten dar?

 

Czegóż więcej chcesz jeszcze, o duszo? I czemu szukasz Go poza sobą, gdy w samej sobie masz wszystkie swe skarby, swe rozkosze, swoje zadowolenie, swoje nasycenie i swe królestwo, czyli twego Umiłowanego, którego pragniesz i szukasz? Wesel się i raduj w wewnętrznym skupieniu z Nim razem, gdy posiadasz Go tak blisko. Tu Go więc pożądaj, tu Go uwielbiaj, a nie wychodź Go szukać poza sobą, gdyż wówczas rozproszysz się i zmęczysz, i nie znajdziesz Go ani nie będziesz się Nim radować pewniej i szybciej niż w samej sobie.

Św. Jan od Krzyża

 

 

Dlatego się modliłem i dano mi zrozumienie, przyzywałem i przyszedł mi z pomocą duch Mądrości. Oceniłem ją wyżej nad berła i trony i w zestawieniu z nią za nic uznałem bogactwa. Nie zrównałem z nią drogich kamieni, bo wszystko złoto wobec niej jest garścią piasku, a srebro przy niej będzie poczytane za błoto. Umiłowałem ją nad zdrowie i piękność i wolałem, mieć ją aniżeli światło, bo blask jej nie ustaje. A przybyły mi wraz z nią wszystkie dobra i niezliczone bogactwa w jej ręku. Ucieszyłem się ze wszystkich, bo rządzi nimi Mądrość, a nie wiedziałem, że ona jest ich rodzicielką.

 

Mdr 7, 7-12

Dzień 26 - DYSCYPLINA

17 maja 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś Maryję, żeby nauczyła cię, jak kochać to, co jest dla ciebie dobre.

 

Kiedy ćwiczysz się w cnocie dyscypliny, wykorzystując wszelkie swoje umysłowe i fizyczne uzdolnienia, aby osiągnąć założone cele, czy masz pewność, że są to cele, które wyznaczył ci Bóg? Dyscyplina nie jest cnotą, jeśli stosuje się ją w samolubnych dążeniach, jakie w oczach nieba są jedynie stratą czasu i energii. Do jakich zadań się przykładasz?

Ćwiczeniem niezwykle ważnym dla duszy, choć często zaniedbywanym, jest lektura duchowa. Jak powiedział kiedyś św. Wincent a Paulo: przeczytaj jakiś rozdział pobożnej książki. […] To jest bardzo łatwe i najbardziej potrzebne, bo tak jak ty mówisz do Boga podczas modlitwy, Bóg mówi do ciebie, kiedy czytasz. Św. ojciec Pio powiedział: Przerażają mnie szkody, jakie czyni brak lektury świętych książek […]. Jakąż siłę w zmianie drogi czy wejściu na drogę doskonałości, także świeckich osób, posiada święta lektura.

 

 

 Każdy wie, że jeżeli nie podąża się naprzód na tej drodze, wówczas się cofa, a gdy nie zyskuje się gruntu – traci się go.

Św. Jan od Krzyża

 

Przedkładając to braciom będziesz dobrym sługą Chrystusa Jezusa, karmionym słowami wiary i dobrej nauki, za którą poszedłeś. Odrzucaj natomiast światowe i babskie bajki. Sam zaś ćwicz się w pobożności. Bo ćwiczenie cielesne nie na wiele się przyda; pobożność zaś przydatna jest do wszystkiego, mając obietnicę życia obecnego i tego, które ma nadejść. Nauka to godna wiary i zasługująca na całkowite uznanie. Właśnie o to trudzimy się i walczymy, ponieważ złożyliśmy nadzieję w Bogu żywym, który jest Zbawcą wszystkich ludzi, zwłaszcza wierzących.

 

1 Tm 4, 6-10

Dzień 27 - UMARTWIENIE

18 maja 2025r.

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Zapytaj, co mógłbyś
dziś oddać w darze Jezusowi Chrystusowi, który oddał za ciebie Swoje życie.

 

 

Pismo Święte uczy nas, że niektóre demony można wyrzucić tylko modlitwą i postem (por. Mk 9, 29). Umartwienia wewnętrzne i zewnętrzne – małe lub duże poświęcenia ofiarowane z wielkiej miłości – są bronią w walce duchowej. Oczyszczają duszę i mogą skutkować uzdrowieniami, nawróceniami i cudami.

Wybierz jeden ze swoich nawyków albo zmysłów, który pozostawiony bez kontroli szkodzi tobie i innym. Zdobądź się dziś na umartwienie i odmów sobie chwilowej satysfakcji, jaką on ci daje.

 

 

Staraj się zawsze: dążyć nie do tego, co najłatwiejsze, ale najtrudniejsze;
nie do tego, co najprzyjemniejsze, ale najbardziej przykre; nie do tego, co
przynosi największe zadowolenie, ale co jest najmniej miłe; nie do tego, co
oznacza dla ciebie odpoczynek, ale najcięższą pracę; nie do tego, co przynosi
pociechę, ale tego, co ją odbiera; nie do tego, co największe, ale do
najmniejszego; nie do tego, co najwyższe i najcenniejsze, ale do najniższego i
najbardziej pogardzanego; nie do tego, by czegoś chcieć, ale do tego, by nie
chcieć niczego. Nie szuka tego, co najlepsze w rzeczach doczesnych, ale tego,
co najgorsze i dla Chrystusa pragnij wejść w całkowite ogołocenie, pustkę i
ubóstwo we wszystkim, co jest na świecie.

Św. Jan od Krzyża

 

 

Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i
przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy
przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do
życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!

                                                                                                                     Mt 7, 13-14

 

 

Dzień 28 - ŚMIAŁOŚĆ

19 maja 2025r.

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Proś Ducha Świętego, żeby napełnił twoją duszę taką samą śmiałością, jaką obdarzył apostołów.

 

W chwilach, kiedy jesteśmy wezwani do świętej śmiałości, głęboko w zakamarkach naszej duszy pojawia się poruszenie, które popycha nas ku nieznanemu, czasem przerażającemu terytorium. Kiedy coś takiego przytrafia się tobie, Święty przygotowuje się, aby użyć twojego głosu, twojego ciała, twojej obecności, aby szerzyć królestwo i głosić Ewangelię. Czy ufasz, że On zapanuje nad drżeniem twoich rąk, pokieruje twoimi stopami i nada kształt twoim słowom? Jak się czujesz, kiedy ze strachu nie godzisz się odpowiedzieć na to nawoływanie? Jak się czujesz, kiedy ze świętą śmiałością stawiasz krok do przodu?

Postanów sobie, że wyjdziesz ze strefy komfortu dziś i przezwyciężysz strach, który cię powstrzymuje. Niektóre lęki opuszczają nas tylko wtedy, kiedy odważnie się z nimi mierzymy. Może się wydawać, że to mocne, wysokie mury, ale gdy się je zaatakuje, kruszą się i zmieniają w pył.

 

Dumny człowiek, który wierzy w siebie, być może niczego się nie podejmie, ale człowiek pokorny jest o tyle dzielniejszy, że zna swoją niemoc, a jego odwaga rośnie wprost proporcjonalnie do jego niskiej opinii o sobie samym, ponieważ cała jego ufność leży w Bogu, który znajduje upodobanie w okazywaniu swej mocy w naszej słabości i swego miłosierdzia w naszej nędzy.

Św. Franciszek Salezy

 

Przywołali ich potem i zakazali im w ogóle przemawiać i nauczać w imię Jezusa. Lecz Piotr i Jan odpowiedzieli: rozsądźcie, czy słuszne jest w oczach Bożych bardziej słuchać was niż Boga? Bo my nie możemy nie mówić tego, cośmy widzieli i słyszeli.

                                                                                                                                                                                                                                                     Dz 4, 18-20 

Dzień 29 - ROZUM

20 maja 2025r.

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej
obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poświęć chwilkę, aby
podziękować Bogu Ojcu za to, że w tak misterny i piękny sposób stworzył cię na
Swoje podobieństwo.

 

Choć zostaliśmy stworzeni na obraz Boga, wystarczy
tylko spojrzeć w niebo i zacząć kontemplować wszechświat albo wyobrazić sobie
Jezusa mówiącego z krzyża: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią,
żeby uświadomić sobie, jak małe musi być nasze pojmowanie Boga. Tylko poprzez
szukanie prawdziwego zrozumienia i gotowość do uznania Jezusa za Boga, który
przyszedł na ziemię, zaczynamy pojmować Jego istotę, Jego miłość i Jego
nauczanie.

Czy jest taka nauka dotycząca wiary i moralności,
którą Jezus Chrystus przekazał nam przez Pismo Święte i przez twój Kościół, a z
którą się nie zgadzasz albo której po prostu nie możesz zrozumieć? Poproś
Maryję, by modliła się o dar rozumu dla ciebie. Ona zawsze ci pomoże. Jezus nie
dałby nam Swojego Kościoła ze Swoimi naukami po to, by później nam powiedzieć,
że jedne z nich są prawdziwe, a inne cały czas wprowadzały nas w błąd. Jezus
nigdy nie powiedział nam żeby każdy z nas rozstrzygał to indywidualnie, na
własną rękę. Powiedział natomiast: Otóż i ja tobie powiadam: ty jesteś Piotr
[czyli opoka] i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie
przemogą.
(Mt 16, 18).

 

 

Bóg uznał za lepsze, by
wywieść dobro ze zła, niż by pozwolić, żeby nie istniało żadne zło.

Św. Augustyn

 

Jezus zapytał ich: A wy
za kogo mnie uważacie?
Odpowiedział Szymon Piotr: Ty jesteś Mesjasz, Syn
Boga Żywego.
Na to Jezus mu rzekł:

Błogosławiony jesteś
Szymonie, synu Jony, albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec
mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli
Opoka] i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą.

                                                                                                                                                                                                                                                     Mt
16, 15 – 18
 

Dzień 30 - ROZTROPNOŚĆ

21 maja 2025r.

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Proś Matkę Bożą, by stanęła u twego boku i pomogła ci roztropnie stawiać kolejne kroki.

 

Roztropność może być trudna do osiągnięcia. Często jest nagrodą za liczne błędy i blizny, które przypominają nam czego nie należy robić, bo robiliśmy to już wcześniej – ku naszemu niezadowoleniu i niepowodzeniu. Roztropność wymaga patrzenia z perspektywy czasu, przewidywania i refleksji nad teraźniejszością – i o to wszystko prosi Boga. Nieroztropność nie chce rozważać czy akceptować wagi i konsekwencji naszych myśli oraz czynów i dlatego na oślep rzuca nas w przyszłość.

Matka Boża nigdy nie podjęła żadnego zadania bez wcześniejszego wniknięcia w wolę Boga na modlitwie. Idąc przez dzień przypominaj sobie, by radzić się Boga, zanim coś powiesz lub zrobisz. Pytaj Go, co On chciałby, żebyś zrobił lub powiedział. Zrób z tego życiowy nawyk – dzięki temu roztropność będzie kierować twoimi krokami, a na drodze, którą przejdziesz nie pozostanie żaden żal.

 

Cnota bez roztropności nie jest cnotą. Często powinniśmy się modlić do Ducha Świętego o tę łaskę roztropności. Na roztropność składa się: rozwaga, rozumne zastanowienie się i mężne postanowienie. Zawsze ostateczna decyzja należy do nas.

Św. Faustyna Kowalska

 

Czyż Mądrość nie nawołuje? Nie wysila głosi Roztropność? Na najwyższym szczycie, przy drodze, na rozstaju dróg usiadła, przy bramach, u wejścia do miasta, przy wejściu do portyków głos podnosi: Odzywam się do was, mężowie, was wzywam, synowie ludzcy; naiwni, nabierzcie odwagi, niemądrzy, nabierzcie rozumu.

Prz 8, 1-5  

Dzień 31 - UMIARKOWANIE

22 maja 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Podziękuj Bogu za dar wolnej woli, który od Niego otrzymałeś, i poproś Go, żeby ci pomógł dostosowywać twoją wolę do Jego woli.

 

Umiarkowanie jest aktem kontrolowania i powściągania emocjonalnych i cielesnych pragnień. Zamieniamy ograniczoną doczesną satysfakcję na trwały pokój.

W jaki sposób twoje pragnienia biorą górę nad twoją powściągliwością? Czy cierpisz na jakieś uzależnienie, które niweczy twoje umiarkowanie? W jaki sposób mógłbyś poprosić o pomoc w swoim uzależnieniu lub w zwyczaju zbytniego pobłażania sobie i ją otrzymać? Czy wierzysz, że wystarczy ci łaska Boża, żebyś mógł zatriumfować nad swoimi słabościami? (por. 2 Kor 12,9)

 

Jeśli uczucie zmysłowe pragnie kochać rzeczy zmysłowe, wówczas oko rozumu porusza się w tym kierunku. Za swój cele obiera jedynie rzeczy przemijające, wraz z miłością samolubną, pogardą dla cnoty i upodobaniem występku, czerpiąc stamtąd pychę i niecierpliwość. A pamięć napełnia się tylko tym, czego trzyma się pragnienie. Ta miłość tak bardzo oślepia oko, że ono ani nie rozróżnia, ani nie widzi niczego innego poza blaskiem tych rzeczy. Tak wielki jest ich blask, że rozum postrzega, a uczucie kocha je wszystkie w taki sposób, jakby ich jasność pochodziła z dobra i miłości. Gdyby nie ich blask, ludzie nigdy by nie grzeszyli, ponieważ dusza ze swej prawdziwej natury nie może pożądać niczego poza dobrem. Ale występek kryje się pod pozorem czegoś dobrego dla niej, i dlatego dusza grzeszy. Jej oczy jednak nie mogą dostrzec różnicy z powodu swego zaślepienia, i ona nie zna prawdy. Dlatego błąka się, szukając tego, co dobre i pełne miłości, tam, gdzie nie można tego znaleźć.

Św. Katarzyna ze Sieny

 

 

Zlizałeś miód – zjedz ile trzeba, byś z przejedzenia nie zwracał.

Prz 25, 16

Dzień 32 - CZYSTOŚĆ

 

23 maja 2025r.

Pamiętaj, że znajdujesz się w
świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Poproś Jezusa o dar
czystości. 

Cnota czystości przynosi wolność Ducha Świętego,
wolność, by bezinteresownie kochać innych. Czystość w życiu małżeńskim jest
pełną oddania miłością w fizycznej bliskości pomiędzy mężem i żoną. Czystość w
życiu samotnym jest czymś więcej niż tylko wstrzemięźliwością. Stara się
chronić, czcić i szanować innych ludzi jako równe sobie stworzenia, uczynione
na obraz i podobieństwo Boga, i pozostawia duszy wolność, by kochać. Pożądanie
przeciwnie: próbuje zawładnąć innymi, kontrolować ich i pochłonąć, sprowadzając
ich do pozycji przedmiotu. Pożądanie nie dba o duszę, chce jedynie pociągnąć
nas i obiekt naszej żądzy ku potępieniu.

Jezus przestrzega nas stanowczo: jeśli więc
prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej
bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje
ciało miało być wrzucone do piekła
(Mt 5, 29).

Zastanów się przez chwilę nad tym, w jaki sposób
patrzysz na ludzi, którzy cię pociągają. Czy patrzysz na nich czystym sercem?
Czy wpatrujesz się w nich przez pryzmat zmysłowości i żądzy? Czy pożądliwe
myśli traktujesz jako pokusę do grzechu, czy jako normalne uczucia, na które
można sobie bezpiecznie pozwolić?

 

 Dopóki sen nie ogranie pożądań poprzez
umartwienie zmysłów, i dopóki ta zmysłowość nie uspokoi się w taki sposób, że
pożądania nie będą toczyć wojny z duchem, dusza nie dojdzie do prawdziwej
wolności, do radości zjednoczenia ze swym Umiłowanym.

Św. Jan od Krzyża

 

Czyż nie wiecie, że
niesprawiedliwi nie posiądą Królestwa Bożego? Nie łudźcie się! Ani rozpustnicy,
ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy, ani rozwiąźli, ani mężczyźni współżyjący ze
sobą, ani złodzieje, ani chciwi, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy nie
odziedziczą Królestwa Bożego. A takimi byli niektórzy z was. Lecz zostaliście
obmyci, uświęceni i usprawiedliwieni w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa i
poprzez Ducha Boga naszego.

1 Kor 6, 9-11

Dzień 33 - MIŁOSIERDZIE

24 maja 2025r.

 

Pamiętaj, że znajdujesz się w
świętej obecności Boga. Zamknij oczy i weź głęboki oddech. Podziękuj Jezusowi
za Jego niewyczerpane miłosierdzie i za to, że prowadzi cię do Swego światła.

 

W ostatnich tygodniach i dniach swojego życia Jezus
spotkał się z obojętnością, gniewem, tchórzostwem i zdradą. Burzowe chmury
gromadziły się nad Nim, wydając pomruki zapowiadające cierpienie. Kiedy Pan
zbliżał się do śmierci, miał wszelkie powody ku temu, by czuć się rozgoryczony
i zagniewany na ludzkość. Nieuchronnie i niepowstrzymanie narastająca wrogość
miały znaleźć swą kulminację w akcie przemocy dokonanej wobec Miłości, wobec
Niego samego. Jaka jest odpowiedź Miłości? Miłosierdzie!

Czy kiedykolwiek obraziłeś drugiego człowieka, albo
zrobiłeś coś, co zasługiwało na karę? Czy zostałeś na tym przyłapany? Jeśli
tak, to czy spotkał cię osąd i potępienie, czy też potraktowano cię z
miłosierdziem? Jak się wtedy poczułeś?

Będziemy osądzeni taką samą miarą, jaką sądzimy
innych. Miłosierdzie zostanie nam okazane w takiej mierze, w jakiej my
okazujemy je innym. Dusza, która nie potrafi zaakceptować tego, że sama
potrzebuje miłosierdzia, nie ma go też dla innych. Czy uważasz, że traktujesz
innych miłosiernie? Dlaczego? Albo dlaczego nie?

 

Wszelka łaska wypływa z
miłosierdzia i ostatnia godzina pełna jest miłosierdzia dla nas. Niech nikt nie
wątpi o dobroci Bożej; choćby grzechy jego były jak noc czarna, miłosierdzie
Boże mocniejsze jest niż nędza nasza. Jednego trzeba, aby grzesznik uchylił
choć trochę drzwi serca swego na promień łaski miłosierdzia Bożego, a resztę
już Bóg dopełni.

Św. Faustyna Kowalska

 

Nie wyczerpała się litość
Pana, miłość nie zgasła. Odnawia się ona co rano; ogromna jest Twa wierność.

Lm 3, 22-23


AKT ODDANIA MATCE NAJŚWIĘTSZEJ

  

Matko Miłosierdzia, nauczycielko ukrytej i cichej ofiary, Tobie, wychodzącej nam naprzeciw, my, grzesznicy, oddajemy w tym dniu całą naszą istotę i całą naszą miłość. Oddajemy Ci także nasze życie, nasze prace, nasze radości, naszą słabość i nasze cierpienia. Udziel pokoju, sprawiedliwości i pomyślności naszym ludom, gdyż wszystko, co mamy  i czym jesteśmy powierzamy Twojej trosce, Pani, Matko nasza.

Chcemy być całkiem Twoi, z Tobą przemierzać drogę pełnej wierności Chrystusowi w Jego Kościele; z miłością zawsze prowadź nas za rękę.

 

Św. Jan Paweł II